2026-02-07
W piątkowy wieczór, 6 lutego w surowych murach Galerii Sztuki Starego Opactwa w Rudach odbył się wernisaż prac rzeźbiarskich kuźniańskiego artysty Andrzeja Pochopienia. Wystawa zgromadziła liczne grono mieszkańców Kuźni Raciborskiej i okolic, a muzyczną oprawę zapewnił skrzypek Beniamin Wiechoczek.
Wystawa, której nadano tytuł "Rzeźba jako skupienie" - jak czytamy w opisie wydarzenia - odsłania twórczość silnie osadzoną w tradycji sztuki ludowej i sakralnej, a zarazem silnie naznaczoną osobistym doświadczeniem artysty. - Istotnym motywem wystawy są przedstawienia aniołów oraz sceny hagiograficzne i biblijne. Postacie ukazywane są najczęściej w gestach skupienia, modlitwy i wewnętrznej zadumy. Anioły o uproszczonych, niemal dziecięcych proporcjach wprowadzają wymiar kontemplacji i ciszy. Pozbawione patosu, pozostają bliskie doświadczeniu codzienności i ludzkiej wrażliwości - pisze kurator wystawy dr Grzegorz Tomasiak.
- Nie ukrywam, że dzisiejsze spotkanie dla mnie - amatora i samouka - jest bardzo prestiżowe i ważne - powiedział na wstępie Andrzej Pochopień, dodając, że ostatnia wystawa jego prac w Starym Opactwie miała miejsce 20 lat temu. - Kocham strugać w drewnie, to moja metoda na indywidualny sposób na życie. Kawałek drewna czy deska staje się ekranem projekcyjnym moich uczuć, myśli i spostrzeżeń - zaznaczył artysta.
Andrzej Pochopień artystyczną działalność rozpoczął jeszcze w czasie studiów, w 1974 roku. Pierwsze prace wykonywał z kory, dopiero później zdecydował się na drewno. Warto podkreślić, że jedna z jego rzeźb pływa na statku "Politechnika Śląska". Przełomowym okresem dla Kuźnianina był rok 2003, kiedy to ówczesny proboszcz parafii pw. św. Marii Magdaleny w Kuźni Raciborskiej, ks. Bernard Plucik zlecił mu wykonanie dużej figury św. Judy Tadeusza do miejscowego kościoła z okazji 100-lecia jego istnienia. - Było to dla mnie duże wyzwanie, ale proboszcz dodał mi odwagi i skwitował: "Dasz radę". No i dałem - figura wyszła nieźle - powiedział w trakcie wernisażu rzeźbiarz.
Kuźniański artysta ma na swoim koncie szereg wystaw, plenerów i konkursów. Współpracował także z Regionalnym Ośrodkiem Kultury w Bielsku-Białej, Muzeum Śląskim w Katowicach, Beskidzkim Centrum Zabawki Drewnianej w Strzyszawie oraz innymi ośrodkami. - Konkursy mają magiczną moc, mają to do siebie, że mobilizują do podwyższenia poprzeczki, czyli do lepszej interpretacji swoich prac. Poszukuję coraz to nowych, ciekawych tematów i bogatszych form. W powiecie raciborskim mało jest rzeźbiarzy, dlatego zawsze cieszę się, że mogę godnie reprezentować nasz region nie tylko w Polsce - podkreślił A. Pochopień.
Największe jak dotąd sukcesy przyniosły mieszkańcowi Kuźni Raciborskiej tryptyki. Podobają się one nie tylko publiczności, ale również jurorom konkursów, rozmaitych wystaw czy plenerów rzeźbiarskich. Było ich wiele, a do najciekawszych zaliczyć można udział w Tygodniu Kultury Beskidzkiej w Żywcu czy plener w Górkach Wielkich w sąsiedztwie dworku Kossaków. Jedna z prac, przedstawiająca księcia raciborskiego znajduje się na dziedzińcu Zamku Piastowskiego w Raciborzu. Niektóre płaskorzeźby znalazły odbiorców w Australii, Włoszech, Czechach czy Francji.
W 2009 r. roku Andrzej Pochopień za swą działalność w kategorii twórczości plastycznej został uhonorowany statuetką Mieszka - nagrodą przyznawaną przez starostę raciborskiego. - Rzeźbienie poprzedzone jest przeważnie przemyśleniami na dany temat projektowaniem na papierze. Dalszy etap to przygotowanie materiału, obróbka zgrubna, obróbka wykańczająca i malowanie - wyjaśniał w trakcie wernisażu proces powstawania prac kuźniański artysta.
Prace, które można zobaczyć w Galerii Sztuki to w większości dzieła powstałe w ciągu ostatnich dwóch lat. Wystawa czynna będzie do 26 marca. Zwiedzać ją można od poniedziałku do niedzieli w godzinach od 12:00 do 17:00 (wstęp biletowany). Wejście przez dziedziniec.
Tekst i zdjęcia: Bartosz Kozina