2026-01-28
Ubiegłotygodniowa sesja Rady Miejskiej była jedną z najdłuższych (o ile nie najdłuższą) w historii kuźniańskiego samorządu. W trakcie obrad dokonano zmian w prezydium rady oraz poszczególnych komisjach, a także uchwalono budżet na 2026 rok, w którym mocno obcięto wydatki na inwestycje w Rudach. O komentarz do całej sprawy pokusiła się radna tego sołectwa Sylwia Brzezicka-Tesarczyk.
- To mógłby być post pełen emocji po ostatniej sesji Rady Miejskiej, rozczarowania sytuacją, kulturą rozmowy i przebiegiem obrad. Ale nie będzie - zaczyna swój wpis mieszkanka Rud.
W dalszej części zwraca uwagę na czas trwania obrad oraz decyzję, jaką podjęto w związku z przyjęciem uchwały budżetowej w nowym układzie sił. - Podczas procedowania budżetu na 2026 rok zadawałam pytania i złożyłam wniosek o przywrócenie do budżetu remontów wszystkich wykreślonych dróg w Rudach. Ostatecznie z budżetu usunięto m.in.: Aleję Lipową, ul. Brzozową, ul. Szybki, ul. Kozielską, ul. Raciborską, ul. Mickiewicza oraz ul. Przerycie razem z ul. Powstańców Śląskich do ul. Wierzbowej - pisze była zastępczyni burmistrza Pawła Machy, po czym dodaje, że łączna wartość wykreślonych zadań opiewa na kwotę 380 000 zł. - Były to inwestycje dotyczące podstawowego bezpieczeństwa i warunków życia mieszkańców, nie estetyki, nie "dodatków", ale dróg, po których poruszamy się na co dzień - głosi opublikowany na Facebooku post.
W kolejnych słowach, które radna Sylwia Brzezicka-Tesarczyk kieruje bezpośrednio do mieszkańców Rud, podkreśla, że priorytetem dla niej pozostaje merytoryczna praca na rzecz mieszkańców oraz odpowiedzialne podejście do finansów publicznych. - Zmiany w składach komisji i nowy układ sił w Radzie Miejskiej są elementem demokratycznego procesu. Przyjmuję je z szacunkiem, ale nie oznaczają one wycofania się z aktywnej pracy radnej. Będę nadal zadawać pytania, zgłaszać wnioski i interpelacje, domagać się rzetelnych uzasadnień decyzji budżetowych oraz konsekwentnie zabiegać o sprawy ważne dla mieszkańców sołectwa Rudy - dodaje.
Miejska radna wierzy ponadto, że nawet przy braku trwałej większości w Radzie Miejskiej możliwa jest współpraca oparta na dialogu, odpowiedzialności i trosce o naszą społeczność. - Na tym chcę się koncentrować w dalszej pracy, tym bardziej że właśnie takie deklaracje padły podczas tej sesji. Burmistrz Miasta Kuźnia Raciborska, Pan Wojciech Gdesz, powiedział: "Ja też mam to na sercu, żeby wszystkie grupy społeczne, każde miejsce na terenie naszej gminy było z jednakową troską ujęte w naszej pracy". Nowy przewodniczący Rady Miejskiej, Pan Marcin Czerniej, podkreślił: "Mam nadzieję, że tym nowym wydarzeniem całą sytuację w radzie uda nam się zbudować jako nowy filar współpracy. Będziemy patrzeć jeden na drugiego, nie kierując się własnymi potrzebami czy komitetami, lecz dobrem całej gminy". Te słowa przytaczam świadomie, jako punkt odniesienia do dalszej pracy Rady Miejskiej i realnych decyzji podejmowanych wobec wszystkich sołectw.
Wpis kończy się informacją dotyczącą stanowiska klubu "Jednym Głosem", które ma zostać przedstawione i opublikowane jeszcze w tym tygodniu.
Przypominamy jednocześnie, że kontynuacja obrad, które - z uwagi na późną porę - przerwano w nocy z czwartku na piątek, nastąpi w czwartek, 29 stycznia o godz. 16:00.
oprac. BK | fot. arch. portalu
"Na kłopoty - mediacje". Uczennica z Budzisk wykonała pracę plastyczną w konkursie kuratoryjnym