Loading...

Mieszkanka Kuźni Raciborskiej straciła 1800 zł. Oszust wyłudził pieniądze metodą "na BLIKA"

2025-12-17

Funkcjonariusze Policji po raz kolejny apelują o ostrożność w przypadku przekazywania komukolwiek kodu BLIK. To już kolejny przypadek, kiedy dana osoba w dobrej wierze, chcąc komuś pomóc, traci niemałe pieniądze.

- Zanim przekażemy komukolwiek kod BLIK, upewnijmy się, że za prośbą o pomoc finansową nie kryje się próba oszustwa! Prośby oszustów są różne - na leki, zagubiona została torebka, zagubiony portfel, przerwa techniczna w banku, brak pieniędzy na powrót do domu, brak pieniędzy na jedzenie, trudna sytuacja finansowa. Przestępcy tłumaczą, że teraz brakuje im środków, ale oddadzą je wieczorem, gdy tylko otrzymają przelew. Warto osobiście się spotkać ze znajomym lub zadzwonić i porozmawiać - apelują mundurowi.

Oszuści - jak czytamy na stronie Komendy Powiatowej Policji w Raciborzu - nieustannie modyfikują swoje metody działania, a jedną z najczęściej stosowanych pozostaje oszustwo "na BLIK". - Tym razem ofiarą padła mieszkanka Kuźni Raciborskiej, która otrzymała wiadomość tekstową z prośbą o szybkie przelanie pieniędzy. Nadawca podszywał się pod jej mamę, tłumacząc pilną potrzebę finansową - informują raciborscy funkcjonariusze.

- Kobieta, działając w pośpiechu i przekonana, że pomaga bliskiej osobie, wygenerowała kod BLIK i zatwierdziła transakcję na kwotę 1800 złotych. Dopiero po czasie okazało się, że wiadomość nie została wysłana przez jej mamę, a pieniądze trafiły na konto oszustów. Niestety, w takich sytuacjach odzyskanie środków jest bardzo trudne. Apelujemy o rozwagę i ostrożność, zwłaszcza w sytuacjach, gdy ktoś prosi o szybkie przekazanie pieniędzy za pośrednictwem komunikatorów lub SMS-ów - dodaje KPP.

oprac. BK | fot. ilustracyjne

POZOSTAŁE AKTUALNOŚCI