2026-01-01
W Kuźni Raciborskiej odbyło się kameralne spotkanie noworoczne, podczas którego nie zabrakło ciepłych słów, wzruszających refleksji oraz życzeń skierowanych do mieszkańców miasta i gminy. Przedstawiciele samorządu oraz instytucji kultury podsumowali mijający rok i wyrazili nadzieję na dobry, spokojny i pełen życzliwości nowy czas.
Jako pierwsza głos zabrała dyrektor MOKSiR, Anna Gasidło, która w kilku prostych, ale bardzo wymownych słowach podkreśliła, jak ważne jest patrzenie w przyszłość z nadzieją:
"Życzmy sobie po prostu tego, żeby ten nowy był lepszy, a na pewno nie gorszy od tego, który żegnamy dosłownie za cztery minuty".
Szerzej o mijającym roku mówił burmistrz Kuźni Raciborskiej Wojciech Gdesz, podkreślając wagę wspólnoty, wzajemnego wsparcia i budowania relacji:
"Ma być i podsumowanie, i życzenia. Dwa w jednym. Musimy to jakoś pięknie i mądrze zebrać. Podsumowanie niech będzie takie, żebyśmy mieli te piękne spotkania, piękne rozmowy, wzajemną radość w tych momentach, gdzie trzeba było się cieszyć. Również sukcesu drugiego, a nie wszystkim to zawsze wychodzi".
"Żebyśmy mieli w pamięci te smutniejsze chwile, ale tylko dlatego, że będziemy pamiętać, że w tych smutniejszych chwilach znaleźliśmy kogoś, kto przyszedł nam z pociechą i z pomocą, i objął nas ramieniem. Ja chciałem podziękować tym wszystkim, którzy na co dzień pracują i robią wszystko, aby ta nasza mała ojczyzna miała się jak najlepiej, żeby dzieci były uśmiechnięte. Nikt nie był samotny, nikt nie był opuszczony, bo najgorzej to zostać w życiu samym (…) Ja chciałem podziękować za każde dobre słowo, a malkontentów uspokoić. Idą lepsze czasy".
Słowa pełne wdzięczności skierowała do mieszkańców także zastępczyni burmistrza Sabina Chroboczek-Wierzchowska:
"Szanowni Państwo, dziękujemy. Dziękujemy za ogrom serca, za każde dobre słowo, za radość cudu każdego dnia, za to, że jesteście z nami, za to, że tak głębokie wsparcie też czujemy z Państwa strony. Dziękujemy za współpracę, życzliwość, serdeczność i na ten nowy rok życzymy wszystkiego, co najlepsze, a przede wszystkim zdrowia, pokoju i radości na każdy dzień".
W końcowej części spotkania burmistrz podzielił się jeszcze jedną wzruszającą sceną z codzienności, symbolizującą prostą radość i serdeczność:
"Dziesięć minut temu dwóch małych chłopców zobaczyło mnie przed blokiem i powiedziało: Wesołych Świąt proszę Pana. To jest wielkie święto, że jesteśmy razem i tego wszystkim życzymy, żebyśmy w nowym roku byli razem".
Spotkanie zakończyło wspólne odliczanie do północy oraz tradycyjne życzenia:
"Dziewięć, osiem, siedem, sześć, pięć, cztery, trzy, dwa, jeden... Szczęśliwego Nowego Roku!"
Atmosfera wydarzenia była pełna ciepła i wzajemnej życzliwości. Podkreślano, że największą wartością gminy pozostają jej mieszkańcy - gotowi do współpracy, pomocy i tworzenia wspólnoty opartej na wzajemnym szacunku.
Nowy rok w Kuźni Raciborskiej rozpoczął się więc z nadzieją, wdzięcznością i wiarą w to, że - jak powiedział burmistrz - "idą lepsze czasy".