2026-01-11
Podczas piątkowego (9 stycznia) posiedzenia polskiego parlamentu, Sejm przyjął poselski projekt nowelizacji ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym.
Przypomnijmy, że to drugie podejście do uznania m.in. "ślonskiej godki" za język regionalny. Za przyjęciem ustawy zagłosowało 244 posłów (o ośmiu więcej niż za pierwszym razem). Wówczas ustawę tę - mimo przyjęcia przez izbę wyższą parlamentu, czyli Senat - nie udało się wprowadzić w życie, ponieważ zawetował ją prezydent Andrzej Duda.
- To był, jest i będzie długi marsz. To jest marsz, ale i praca u podstaw. Sztafetę prowadzili różni politycy, różne organizacje. Miałem przyjemność współpracować z Kazimierzem Kutzem, Markiem Plurą, teraz cieszę się, że sprawę w Sejmie kludzi Monika Rosa, a w Senacie pomaga Maciej Kopiec, Piotr Masłowski i nestor regionalistów - Henryk Siedlaczek - czytamy we wpisie opublikowanym w mediach społecznościowych przez Łukasza Kohuta.
Jednym z elementów tej pracy u podstaw było głośne akcentowanie śląskiej historii, momentami bardzo trudnej i bolesnej. Służyły temu spotkania i wystawy poświęcone "Tragedii Górnośląskiej" czy otwarte pokazy monodramu "Mianujom mie Hanka" z udziałem aktorki katowickiego Teatru Korez Grażyny Bułki. Spektakl wystawiono m.in. w gmachu Parlamentu Europejskiego w Brukseli, w Sejmie RP, a w końcu - w styczniu ubiegłego roku – pokazała go TVP w ramach w Teatru Telewizji Polskiej.
Teraz ustawą zajmie się Senat. Ostateczną decyzję podejmie prezydent Karol Nawrocki.
oprac. BK | fot. Maciej Kopiec
PKP Intercity chce ograniczyć liczbę postojów w Kuźni Raciborskiej. Powodem za krótkie perony