2026-03-25
Początek wiosny serwuje nam mieszane odczucia pogodowe, lecz piłkarsko - trudno tu o zawód. Sprawdźmy, jak poszło drużynom z Gminy Kuźnia Raciborska w 17. kolejce ligowych zmagań.
LKS "BUK" RUDY: "BRAX-TON" NA MIEJSCU
W 17. kolejce zespół z Rud mierzył się na swoim boisku z zespołem LKS "BRAX-TON" Raszczyce. Drużyna przyjezdnych, wyżej klasyfikowana w tabeli, mogła wydawać się faworytem spotkania na boisku przy ul. Brzozowej, jednak jak już życie zdążyło pokazać - futbol bywa nieprzewidywalnym. Początki spotkania nie przełożyły się na żadną zakończoną bramką akcję, jednak worek z bramkami rozsupłał się już po przerwie. W 48. minucie bramkę dla Raszczyc zdobył Kamil Brzoska. Rudzanie nie pozostawili tego działania bez echa - w 57. minucie wyrównującą bramkę dla "Buku" zdobył Mariusz Wanglorz, a do wyniku swoje trzy grosze - a w konsekwencji i 3 punkty dla drużyny - dołożył w 60. minucie Maciej Kluger. Rudzki "Buk" dzięki temu zwycięstwu "podskoczył" w tabeli o dwa miejsca i plasuje się na 13. miejscu, tracąc 8 punktów do plasującego się miejsce wyżej "Rozwoju" Bełsznica. Następne spotkanie reprezentant Gminy w A-klasie rozegra w niedzielę, 29 marca na swoim boisku ze wspomnianym zespołem z Bełsznicy. Pierwszy gwizdek spotkania wybrzmi o godz. 14:00.
Skrót meczowy tego spotkania dostępny jest poniżej:
KS "STAL" KUŹNIA RACIBORSKA: "WYPOCZYNKU" NIE DALI
Kuźnianie w tej kolejce wybrali się na mecz wyjazdowy do Bukowa. Swoje ostatnie spotkanie z bukowskim "Wypoczynkiem" zespół ze stolicy gminy przegrał na domowym boisku 2:3, stąd należy przypuszczać, że w drużynie trenera Łukasza Pikuły już od sierpnia kwitła chęć rewanżu na drużynie z powiatu wodzisławskiego. Faktycznie - "Stal" narzuciła tempo spotkania i ustawiła wynik bramkowy w pierwszej połowie na swoją korzyść: w 23. minucie do bramki trafił Kacper Marcinek, a 10 minut po nim do wyniku dołożył się Andrzej Szczypka. Po przerwie kuźnianie nie zaprzestali swoich działań nad zniszczeniem planów bukowian na "wypoczynek" w trakcie meczu - Cezary Puzio w 63. minucie wzmocnił przewagę drużyny gości. Kontrę podjął na dwie minuty przed końcem spotkania Paweł Błaszczok, lecz minutę później Jakub Zięba zdobytą przez siebie bramką ostatecznie ustalił wynik spotkania na 1:4, a drużyna "Stali" mogła wrócić do Kuźni Raciborskiej z trzema punktami zabranymi wprost z bukowskiego boiska. Dzięki zwycięstwu, "Stal" znajduje się na 5. miejscu tabeli, co jest awansem o jedno miejsce względem kolejki poprzedniej. Kibice zespołu ze stolicy gminy mogą już wyczekiwać na kolejne spotkanie - w sobotę, 28 marca, KS "Stal" podejmie na swoim boisku LKS Brzezie - drużynę klasyfikowaną najniżej w ligowej tabeli. Czy będzie to proste zwycięstwo? To już zobaczą kibice na trybunach kuźniańskiego stadionu od godziny 16:00.
LKS RUDA KOZIELSKA: NIC NIE BOLI TAK, JAK PSZÓW
U zawodników z Rudy Kozielskiej może się już powoli wykształcać zadra wobec... Pszowa. To miasto w powiecie wodzisławskim nie przynosi "Koziołkom" szczęścia - jak nie porażka 10:2 z "Górnikiem" Pszów w listopadzie, to porażka 0:4 z "Naprzodem 37" Krzyżkowice w 2. kolejce. Tym razem przyszło ponownie zmierzyć się z drużyną z pszowskich Krzyżkowic. Jaki wynik? Tutaj obserwujemy sytuację bez zmian, choć z nadzieją. Koniec wstępu, przejdźmy na boisko. Pierwszą połowę można opisać jako kołatanie... i to dosłownie, bo mocny wstęp zafundował zawodnikom z "Kozi" Mateusz Kołat, ustalając wynik na korzyść krzyżkowian swoimi bramkami w 7. i 25. minucie. "Koziołki" zdobyły się w drugiej połowie na jedną zakończoną sukcesem akcję bramkową - strzelcem jedynej bramki tego meczu dla drużyny gości był Mateusz Kłoda, a gol miał miejsce w 53. minucie spotkania. Zawodnicy z Rudy Kozielskiej mieli szansę na wyrównanie, ale... Dawid Gieron zdobył bramkę samobójczą w doliczonym czasie gry, ustalając wynik spotkania na 3:1. Zespół z Rudy Kozielskiej utrzymuje się pięć punktów od wyjścia ze strefy spadkowej (dokładnie tyle brakuje "Koziołkom" do wojnowickiego LKS), a swój następny mecz rozegra w niedzielę, 29 marca o 15:00 na własnym boisku z liderem tabeli - LKS Lyski.
Wiosna już trwa, a my gramy dalej. TylkoPiłka wraca za tydzień!
MF
"Na kłopoty - mediacje". Uczennica z Budzisk wykonała pracę plastyczną w konkursie kuratoryjnym