2026-05-04
Za nami kolejna kolejka piłkarskich zmagań. W miniony piątek i sobotę swoje mecze rozegrały wszystkie trzy kluby piłkarskie Gminy Kuźnia Raciborska, a teraz możemy pochylić się nad tym, jak wyglądały te spotkania. W 23. kolejce nie brakowało pozytywnych zaskoczeń - spójrzmy więc na wyniki!
LKS "BUK" RUDY: WYKORZYSTALI ILE MOGLI
W poprzednim artykule tego cyklu pozostawiłem Was, Czytelników, z pytaniem - czy spotkanie z zajmującym ostatnie miejsce tabeli LKS Zabełków będzie dla rudzan meczem prostym. Wynik rozegranego w Święto Pracy meczu wskazuje na to, że zespół trenera Tomasza Boka uczcił to święto nie zwalniając tempa. Już od początku zabełkowianie mogli być pewni, że mimo iż "Buk" wydawać się może spokojną nazwą, to jego zawodnicy tacy nie będą - już po siedmiu minutach od pierwszego gwizdka Adam Tworuszka zdobył pierwszą bramkę dla zespołu z Rud. Po nim było tak: w 18. minucie Mariusz Wanglorz, w 20. minucie ponownie Tworuszka, trzy minuty po nim Patryk Hoinza. Mało? W 40. minucie drugą bramkę na swoje konto zapisał Wanglorz, a minutę przed regulaminowym końcem pierwszej połowy hat-tricka na swoim koncie miał już Adam Tworuszka. Zespół z Rud nie powiedział jednak swojego ostatniego słowa - w 50. minucie trzecią bramkę strzelił Mariusz Wanglorz, po nim w 70. minucie ósmego gola dla "Buku" zdobył Mario Jendryka, a wisienką na torcie okazał się być dziewiąty gol w tym spotkaniu, którego strzelcem był Radosław Jasionek. Jak opisał klub na swojej stronie na Facebooku, był to "Buk bez litości". Niewiele tutaj można dodać. W następnej kolejce piłkarskich zmagań rudzanie przyjmą na swoim boisku zespół ze Studziennej, a spotkanie to zostanie rozegrane 9 maja o 15:30.
KS "STAL" KUŹNIA RACIBORSKA: TRZY GOLE, TRZY PUNKTY
W Święto Pracy, ale już o 11:00, swój mecz rozegrała kuźniańska "Stal", która zmierzyła się z zespołem LKS Zwonowice. Już w trzeciej minucie spotkania bramkę dla gospodarzy zdobył grający z numerem 7. Michał Matulka, a przewaga zdobyta dzięki temu przez zespół trenera Łukasza Pikuły utrzymana została do końca pierwszej połowy meczu. Drugą połowę naznaczyły dwa dobre trafienia na konto zespołu z Kuźni Raciborskiej - w 67. minucie drugi raz do bramki trafił Michał Matulka, a w jego ślady już trzy minuty później poszedł grający z numerem 11. Patryk Bartkowski. Od 70. minuty wynik spotkania nie uległ zmianie, a trzy punkty po tym spotkaniu pozostały w Kuźni Raciborskiej. Przed kuźnianami mecz wyjazdowy - na swoim boisku zespół ze stolicy naszej gminy przyjmie LKS Wojnowice. Zmagania na boisku w Wojnowicach rozpoczną się w sobotę, 9 maja, o godzinie 17:00.
LKS RUDA KOZIELSKA: CZTERY-DWA, TAKA GRA
Zawodnicy z Rudy Kozielskiej udali się w minionej kolejce do Ocic, gdzie rozegrali mecz z tamtejszym LKS-em. Wcześniejsze spotkanie tych zespołów zakończyło się dwubramkowym zwycięstwem reprezentantów dzielnicy Raciborza, stąd ciekawie było zobaczyć, czy tym razem karta się odwróci. Mecz rozpoczął się od bramki dla Rudy Kozielskiej, której strzelcem był Daniel Krawiec. Po tej bramce zawodnicy z Ocic zwarli jednak szyki i zdołali dwa razy przechytrzyć bramkarza Kozi. W drugiej połowie drugiego gola dla drużyny gości strzelił Mateusz Kłoda, już przy wyniku 2:2, jednak gospodarze utrzymali odstęp możliwy do opisania jako "jedna bramka ich, dwie nasze" - w ten sposób mecz zakończył się wynikiem 4:2. Na listę strzelców ze strony LKS Ocice wpisali się Jakub Pfeifer (po asyście Olivera Mroza), Oliver Mróz (po asyście Damiana Tatarczyka), Kamil Skorupski (po asyście Jakuba Pfeifera) oraz Adam Urbiński. Następny mecz drużyna z Rudy Kozielskiej rozegra... nie w następnej, a w 25. kolejce, w której na swoim domowym boisku podejmie LKS Cyprzanów. Mecz ten odbędzie się w niedzielę, 17 maja, o godz. 15:00.
Piłka w grze - do zobaczenia za tydzień!
MF | fot. LKS "Buk" Rudy
40 lat po katastrofie w Czarnobylu. Przewodnik Borys Tynka przyjedzie do Kuźni Raciborskiej