2026-06-03
W miniony weekend rozegrano 27. kolejkę spotkań piłkarskich sezonu 2025/26. Zbliżamy się już do końca sezonu, co oznacza coraz większe natężenie emocji na trybunach i murawach. Jak radzą sobie zespoły z Gminy Kuźnia Raciborska?
LKS "BUK" RUDY: SKUTECZNI W OFENSYWIE, SKUTECZNI W DEFENSYWIE
Drużyna z Rud, prowadzona niezmiennie przez trenera Tomasza Boka, gościła na swoim boisku zespół KS Pietraszyn. W sobotnie popołudnie los i gra sprzyjały rudzanom - mimo ugoszczenia u siebie lepiej pozycjonującej się w tabeli drużyny z polsko-czeskiego pogranicza, inicjatywa bramkowa pozostała po stronie "Buku", co objawiło się idealnym wykończeniem pierwszej połowy spotkania zdobytą przez Adama Tworuszkę bramką w doliczonym do pierwszych 45 minut czasie gry. W drugiej połowie na listę strzelców meczu wpisał się grający z numerem 7. Mariusz Wanglorz i tym sposobem rudzanie zakończyli mecz z wynikiem 2:0. W wypowiedzi dla klubowych mediów społecznościowych, trener Bok wyraził się o zespole w sposób następujący: "Taktycznie chłopaki zagrali dzisiaj wręcz wzorowo, a ich determinacja była niesamowita. [...] Przed nami trzy bardzo trudne spotkania, nie mamy zamiaru jednak zwalniać tempa, wciąż jesteśmy spragnieni zwycięstw i w każdym meczu będziemy chcieli to udowodnić". Najbliższa szansa na potwierdzenie słów trenera już... w czwartek, 4 czerwca o 15:00 w Czernicy, gdzie rudzan gościć będzie tamtejszy "Zameczek". Czy passa siedmiu meczów bez porażki zostanie przedłużona? Okaże się już wkrótce.
KS "STAL" KUŹNIA RACIBORSKA: ZŁAPAĆ BYKA ZA... ROGÓW?
Spektakularne pod kątem bramkowym zwycięstwo odniosła drużyna trenera Łukasza Pikuły na swoim domowym boisku w Kuźni Raciborskiej nad rezerwami "Przyszłości" Rogów. Mecz 27. kolejki był niezwykły również pogodowo - zaczęło się od ulewy, a skończyło na pełnym słońcu. Pierwszą bramkę sobotniego spotkania zdobył już w 3. minucie Michał Matulka po asyście Franciszka Paradowskiego. Cztery minuty później na listę strzelców wpisał się sam Paradowski po asyście Andrzeja Szczypki. W 30. minucie spotkania piłkę do siatki celnie posłał Patryk Bartkowski (asysta: Bartosz Łagosz), minutę po nim gola (już czwartego dla "Stali") strzelił Bartosz Łagosz (asysta: Aleksander Biront), który już w 37. minucie ponowił swój sukces, tym razem przy asyście Paradowskiego. W 45. minucie rzut karny skutecznie wykorzystał grający z numerem 21 bramkarz "Stali", Kamil Krawiec i w ten sposób pierwsza połowa meczu skończyła się wynikiem 6:0. Oszołomieni rywale przebili się przez defensywę kuźnian dopiero w 70. minucie, a bramkę honorową dla Rogowa zdobył Kamil Kuhn. Już dwie minuty po bramce dla Rogowa, Wojciech Kilian zdobył bramkę dla Kuźni Raciborskiej (asysta: Sebastian Dziadura), a szesnaście minut po nim ostatniego, już ósmego gola dla "Stali" zdobył Sebastian Dziadura (asysta: Mateusz Glenc). Trzy punkty zostają w Kuźni Raciborskiej, a przed "Stalą" mecz wyjazdowy z rezerwami LKS Studzienna. Spotkanie rozegrane zostanie w czwartek, 4 czerwca, o 14:00.
LKS RUDA KOZIELSKA: SPRÓBUJMY BEZ EMOCJI
Mecz "Koziołków" z drużyną z Wojnowic w ostatniej kolejce to chyba najgłośniejsze spotkanie tego sezonu pod kątem obecności medialnej. W przestrzeni publicznej pojawiło się wiele kontrowersji dotyczących spotkania, w szczególności przy uwzględnieniu jego obsady sędziowskiej. Z racji tego, że każda ze stron wydała swoje oświadczenia, do zapoznania z którymi zachęcam czytelników "TylkoPiłki", ja nie podejmę się ogłoszenia jakiegokolwiek wyroku i omówię ten mecz w taki sposób, w jaki omawiałem wszystkie poprzednie. Pierwszą i jedyną bramkę pierwszej połowy spotkania zdobył w 18. minucie zawodnik LKS Wojnowice, Mateusz Trzeciak. W drugiej połowie zadziało się znacznie więcej akcji: od 54. minuty wojnowiczanie grali w dziesiątkę po drugiej żółtej, a w konsekwencji czerwonej kartce, którą zobaczył Mateusz Palenga. W 62. minucie drugą bramkę dla wojnowiczan zdobył Jerzy Halfar. Od 73. minuty goście grali już w dziewiątkę po czerwonej kartce Dominika Swobody. Tę szansę wykorzystał Mateusz Zięć, zdobywając w 76. minucie pierwszą bramkę dla LKS-u Ruda Kozielska. Dwie minuty później skontrował go Mateusz Wolnik, a temu zaś odwdzięczył się w 83. minucie Tymoteusz Timler. W 86. minucie trzecią bramkę dla Rudy Kozielskiej zdobył Patryk Dyrszka i w ten sposób doszło do remisu 3:3. Jeden punkt został w Rudzie Kozielskiej, jeden punkt pojechał do Wojnowic, a medialny szum i emocje rozjechały się po całym powiecie raciborskim i okolicach. Czy doszło do "piłkarskiego pokera"? To stwierdzą odpowiednie organy Podokręgu Racibórz. Następny mecz "Koziołki" rozegrają na wyjeździe w czwartek, 4 czerwca o 14:00 w Wodzisławiu Śląskim - Zawadzie przeciwko tamtejszemu "Naprzodowi".
MF | fot. KS "Stal" Kuźnia Raciborska / Przemek Czuba