Loading...

TylkoPiłka PLUS: Jeden tydzień, dwie kolejki

2026-06-09

Za nami szalony, przedostatni już tydzień sezonu piłkarskiego 2025/26. Dlaczego szalony? Dlatego, że zgodnie z tradycją jedną z kolejek rozegrano w Boże Ciało, przypadające na zeszły czwartek, a drugą - w sobotę i niedzielę. Stąd też wziął się pomysł na rozbudowaną formę artykułu, do którego tytułu dodajemy dziś "PLUS". Czy wyniki meczowe drużyn Gminy Kuźnia Raciborska też były na plusie? Sprawdźmy to!

LKS "BUK" RUDY: JEDENAŚCIE GOLI, POTEM 1:1
Za zespołem z Rud szczególnie pracowity tydzień. Rudzanie w 28. kolejce, rozegranej w czwartek 4 czerwca, udali się do Czernicy na spotkanie z tamtejszym "Zameczkiem". Mecz rozpoczął się intensywnie - już w 4. minucie celne trafienie na konto Czernicy zaliczył Patryk Krzysztoń, co widocznie rozbudziło rudzan - do remisu w 7. minucie doprowadził Mariusz Wanglorz, po siedmiu minutach drużynę z Rud na prowadzenie wyprowadził Radosław Jasionek, a w 38. minucie swoją drugą bramkę zdobył grający z numerem 7. Wanglorz. Pierwsza połowa zwiastowała zwycięstwo gości, ale druga... nie do końca. Uderzenie Tworuszki w 51. minucie na 1:4 spotkało się z kontrą Szymona Zbieszczyka. Bojowe nastroje graczy "Zameczku" próbował zahamować Patryk Hoinza, zdobywając w 64. minucie piątą bramkę dla "Buku", ale po niej piłka wpadła w mocne tryby zawodników z powiatu rybnickiego: dwie bramki zdobył grający z numerem 87. Michał Rymer, po nim w 77. minucie celnie piłkę w światło bramki posłał Przemysław Warło (miały już 5:5), a dzieła zwycięstwa gospodarzy dokonał kapitan drużyny z Czernicy, Krzysztof Łaciok, w 83. minucie. Jak zdiagnozował problem zawodników "Buku" trener Tomasz Bok w mediach społecznościowych klubu? "Zabrakło odpowiedzialności, dyscypliny i jakości w kluczowych momentach spotkania". Na szczęście rudzanie mieli szansę odbudować się, choć mieli na to tylko trzy dni.

W niedzielę do Rud zawitał LKS Grzegorzowice. Pierwsza połowa spotkania zakończyła się bezbramkowym remisem. W drugiej połowie Rudy na prowadzenie wyprowadził Mariusz Wanglorz, skutecznie wykańczając akcję bramkową w 52. minucie. Prowadzenie "Buku" utrzymało się jednak tylko do 73. minuty, gdy gola dla Grzegorzowic strzelił Rafał Haras. Remis z zajmującymi trzecią pozycję w tabeli Grzegorzowicami był wynikiem zadowalającym dla trenera Boka, choć w swojej klasycznej pomeczowej wypowiedzi zwrócił on uwagę na pewien niedosyt wynikający z utraty prowadzenia w spotkaniu. Przed Rudami teraz ostatni mecz - żeby nie było łatwo, to z liderem A-klasy, "Naprzodem" Borucin. Jak mówi trener, zawodnicy postarają się utrudnić zadanie liderowi i powalczyć o dobry wynik. Czy "ostatni taniec Buku" w tym sezonie rozegra się zgodnie z planami? To zobaczyć będzie można już w sobotę, 13 czerwca, na boisku w Borucinie. Pierwszy gwizdek ostatniego spotkania już o godz. 17:00.

KS "STAL" KUŹNIA RACIBORSKA: ZWYCIĘSTWO W STUDZIENNEJ, REMIS W DOMU
W Boże Ciało zespół trenera Łukasza Pikuły rozegrał spotkanie z rezerwami LKS Studzienna. Pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem, choć było groźnie - w 43. minucie rzut karny wybronił bramkarz kuźnian, Kamil Krawiec. Po przerwie Kuźnia Raciborska przejęła dominację nad spotkaniem - w stałych fragmentach gry sprawdził się grający z numerem 20. Bartosz Łagosz: najpierw zamienił on rzut wolny na bramkę (58. minuta), później skutecznie wyegzekwował rzut rożny, finiszując go celnym strzałem do bramki (w 60. minucie). Dwie bramki nie wystarczyły jednak "Stali", a trzecią zdobył w 78. minucie Michał Matulka przy asyście Sebastiana Dziadury.

Sobotni mecz "Stal" rozegrała na swoim domowym boisku przeciw krzyżkowickiemu "Naprzodowi". Tego dnia rozgrywka na stadionie przy ul. Kozielskiej 30 była niezwykle wyrównana i choć kibice mogli cieszyć się z aktywnej i intensywnej gry obu zespołów, nie zobaczyli tego dnia żadnej bramki. Sytuacje bramkowe z obu stron nie doczekały się skutecznego wykończenia i choć mało brakowało, żaden z zespołów nie mógł po meczu zapisać na swoje konto trzech punktów. Każdy z nich za to mógł dopisać sobie po jednym - w sposób tak wyrównany, jak ilość serca pozostawiona przez zawodników z Pszowa-Krzyżkowic i Kuźni Raciborskiej na boisku.

Przed "Stalą" ostatni mecz sezonu, na wyjeździe z zespołem LKS Lyski. 13 czerwca o 16:00 po raz ostatni w tym sezonie zobaczymy zawodników z Kuźni Raciborskiej w ligowym starciu.

LKS RUDA KOZIELSKA: NIEDALEKO OD SUKCESÓW...
W czwartek zawodnicy z Rudy Kozielskiej wybrali się do Wodzisławia Śląskiego - Zawady. Spotkanie z "Naprzodem" rozpoczęło się mocnym trójbramkowym uderzeniem - sprawcami zamieszania byli: Grzegorz Wojciechowski, Marek Mnich i Michał Elsner, a po ich akcjach już w 22. minucie Zawada prowadziła 3:0. Wtedy zadziałał Dominik Mittscherlich - dwie bramki w dwie minuty zwiastowały wyprowadzenie "Koziołków" z letargu, a być może - nawet do prowadzenia. Sny o potędze szybko skontrował "Naprzód" - Grzegorz Wojciechowski w 38. minucie, a dwie minuty po nim Marek Mnich - w ten sposób pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 5:2. Ruda Kozielska mimo wszystko nie straciła woli walki - w 70. minucie bramkę zdobył Daniel Krawiec, a pięć minut po nim zespół na 5:4 wyprowadził Sebastian Sadło. Głos decydujący mieli jednak zawodnicy z Zawady, a dokładniej był to zdobywający hat-tricka w 82. minucie Marek Mnich.

LKS Ruda Kozielska wrócił z powiatu wodzisławskiego bez punktów, a w niedzielę w "Kozi" zjawiła się drużyna "Górnika" Pszów. Pierwszą bramkę spotkania zdobył w 17. minucie Daniel Krawiec, wyprowadzając gospodarzy na prowadzenie, lecz już po siedmiu minutach skutecznie skontrował go Zbigniew Grosman, po którego bramce dla Pszowa pierwsza połowa zakończyła się remisem. Z pomocą gospodarzom wyszedł... grający dla Pszowa z numerem 5. Szymon Lechocki, który zafundował "Koziołkom" bramkę samobójczą w 55. minucie. Goście nie zamierzali jednak pozostawić gospodarzy z tak uzyskaną przewagą - w 63. minucie do remisu doprowadził Dennis Kustos, a w 78. minucie przewagę dla Pszowa po skutecznej akcji bramkowej stworzył Szymon Ostrzołek. Tak stworzonego impasu nie udało się już przełamać gospodarzom, a jak na złość, czerwoną kartkę w doliczonym czasie gry zobaczył Dawid Gieron

Przed "Koziołkami" ostatni mecz sezonu, który rozegrają na wyjeździe z rezerwami "Przyszłości" Rogów. Ten mecz rozegrany zostanie najwcześniej ze wszystkich trzech meczów zespołów z Gminy Kuźnia Raciborska, gdyż pierwszy gwizdek zabrzmi już o 14:00.

Pamiętajcie - sobota: 14:00 - "Kozi" w Rogowie, 16:00 - "Stal" w Lyskach, 17:00 - "Buk" w Borucinie. Słonecznik w dłoń i przeżyjmy ten finisz wspólnie!

MF | fot. LKS "Buk" Rudy / Monika Majnusz

POZOSTAŁE AKTUALNOŚCI