2025-11-27
Tym razem nieco fabularnie - za nami ostatnie mecze rundy jesiennej. Smak łuskanego na trybunach słonecznika, lokalnej "giętej stadionowej" i złocistego napoju ustanie - ale po to, by odrodzić się na wiosnę, niczym feniks z popiołów. Zanim to, nasze drużyny walczyły dzielnie - w A-klasie i B-klasie. Podejmijmy zatem temat ostatniej, 15. kolejki, zanim runda jesienna odejdzie do historii, a przed nami rozbłyśnie przyszłość, zwana rundą wiosenną. Tyle ze wstępu, przejdźmy do rozgrywek.
LKS "BUK" RUDY: NAPRZÓD PO RÓWNI
Piętnasta kolejka zmagań A-klasy skrzyżowała rudzan z borucińskim "Naprzodem". Różnica między zespołami w tabeli była znaczna, a przyjezdnym zawodnikom trenera Adama Jachima zależało na tym, by spotkanie wyszło na ich korzyść. Faktycznie, rozpoczęło się po myśli borucinian: w 3. minucie gola dla zespołu gości zdobył Mateusz Bywalec, a osiem minut po nim do siatki trafił Sebastian Dudacy. Po piętnastu minutach kibice Rud mogli cieszyć się z akcji ich zespołu, którą poprzez zdobycie bramki wykończył Michał Węglorz. Potem jeszcze tylko cztery żółte kartki (w tym trzy dla borucinian) i zawodnicy mogli zejść na przerwę. Po przerwie przewaga borucinian została zburzona, co stało się zasługą Radosława Jasionka. Zawodnik grający z numerem 16. zdobył wyrównującą bramkę w 60. minucie. Po niej wynik spotkania nie ruszył się choć o jotę - za to liczba zawodników już tak, bo w ostatnich minutach spotkania czerwoną kartkę otrzymał zawodnik "Naprzodu", Damian Krueger.
Jak wyglądają statystyki "Buku" po rundzie jesiennej? W tabeli zespół zajmuje 15. pozycję z 8 punktami po jednym zwycięstwie, pięciu remisach i dziewięciu porażkach. Na zdobytych 24 bramek zespół stracił ich 42, więc bilans rundy to osiemnaście na minusie. Co warto podkreślić - zespół jest jedno oczko nad spadkiem!
KS STAL KUŹNIA RACIBORSKA: WIDOWISKO, CHOĆ PRZEGRANE
Ostatni mecz rundy dla kuźniańskiego zespołu był sporym widowiskiem. Stal, pomimo dużych zmian, wystartowała w rozgrywkach B-klasy, a zespół ma dużą chrapkę na awans. Mecz kończący dość udaną dla "Stali" rundę wiosenną obdarzony był kibicowską oprawą, z której przygotowaliśmy na naszej stronie fotorelację (link >>>TUTAJ<<<). Niestety, zderzenie z zespołem z Lysek nie skończyło się upragnionym triumfem. W 20. minucie pierwszą bramkę spotkania zdobył zawodnik Lysek, Łukasz Kuczera i taki wynik utrzymał się już do przerwy. Po przerwie, w 51. minucie poprawił go Dawid Heliosz, a "Rafamet" w tym meczu nie zdobył choć jednej bramki. Stracił za to jednego z zawodników - grający z numerem 7. Michał Matulka w 67. minucie otrzymał czerwoną kartkę i zmuszony był opuścić boisko. Mecz ten jednak nie zmienił w wielkim stopniu ostatecznego wyniku "Stali" - zespół ze stolicy Gminy Kuźnia Raciborska melduje się na 5. miejscu z 29 punktami (na które składa się 9 zwycięstw, 2 remisy i 4 porażki). Stalowcy zdobyli w tej rundzie 36 bramek, a stracili zaledwie 18. Do podium niewiele brakuje, ale "Stal" nie zamierza obniżać jakości swojej gry.
LKS RUDA KOZIELSKA: PIĘKNY UPADEK
Ostatni mecz drużyny z Rudy Kozielskiej zakończył się triumfem. Jedna jaskółka wiosny nie czyni - zespół od wielu kolejek wyłożył się, niczym obrazowy Rejtan, w strefie spadkowej raciborskiej B-klasy. Na własnym boisku "Koziołki" pokazały jednak, że mimo trudnej, a wręcz tragicznej sytuacji, nie poddają się. Na zakończenie rundy, do Rudy Kozielskiej przyjechali zawodnicy rogowskiej "Przyszłości II". To oni również zdobyli w 36. minucie pierwszą bramkę spotkania, której autorem był Marcin Pawłowski. Zawodnicy z Rogowa schodzili na przerwę triumfując, ale w drugiej połowie ich los miał ulec diametralnej zmianie. W 51. minucie przewagę umocnił Kamil Osadnik, ale już po nim rozpoczęła się trójbramkowa strzelanina: Marcin Dyrszka (54'), Patryk Konieczny (56') i Oliwier Miera (60') wybudowali Rudzie Kozielskiej silny "mur" bramek, który jeszcze wzmocnił swoją drugą bramką w 65. minucie Miera. Rogowianie nie przebili się już przez ten wynik i honorowe zwycięstwo pozostało w rękach gospodarzy. Sytuacja ta, niestety, nie zmienia losu zespołu z "Kozi". 16. miejsce w tabeli i 7 punktów na koncie - dwa zwycięstwa, jeden remis i aż dwanaście porażek. 24 zdobyte bramki do aż 72 straconych to bilans, który można pozostawić bez komentarza. Przed zawodnikami "Kozi" runda wiosenna - może być to zarówno powstanie z kolan, jak i pożegnanie z B-klasą. O tym wszystkim zaświadczy tylko czas.
Niniejszym - za nami już ostatnie boje jesieni w Gminie Kuźnia Raciborska. Czas zbierać siły, trenować (choć w niesprzyjających warunkach zimy), a już na wiosnę - wracamy!
MF | fot. Maciej Kozina / arch. portalu